niedziela, 1 kwietnia 2012

The Blue Story part. 4

Kolejne ,,dzierganko''.
Byłam wczoraj w kinie na ,,Igrzyskach Śmierci''.
Książka w sumie lepsza, ale i tak jestem wielką fanką ! Było świetnie, świetnie, swietnie ! ; ]


Czasami chciałabym stworzyć sobie taki własny świat, moją małą fantastyczną planetę, i tak tam sobie żyć całą wieczność, z dala od tej dzisiejszej betonowej dżungli i spalinowego zgiełku....

Ahh.., ta moja wyobraźnia... ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz